
Ukończył tam Akademię Teatralną w 1997 roku. W tym samym roku dostał wyróżnienie za rolę Kreona w spektaklu "Antygona" Helmuta Kajzara na Festiwalu Szkół Teatralnych w Łodzi. Od tamtego czasu występuje na deskach Teatru Dramatycznego. Lubi też mały i duży ekran.
Przed kamerą zadebiutował w 1996 roku jako student w drugiej części serialu "Dom" w wiele dla niego mówiącym wówczas tytule "Coś się kończy, coś się zaczyna". Potem były małe role w "Szamance" Andrzeja Żuławskiego, "Kiler-ów 2-óch" Juliusza Machulskiego i serialu "Ekstradycja 3". Pierwszą główną rolę otrzymał w 1999 roku. W "Krugerandach" Wojciecha Nowaka wcielił się w dwudziestolatka, który tak bardzo pragnie porzucić małomiasteczkową beznadzieję, że dokonuje kradzieży tytułowych monet, co nie kończy się dobrze ani dla niego, ani dla jego przyjaciół. Po występie w serialu "Pierwszy milion" i "Na dobre i na złe", pojawił się jako maszynista Zbyszek w pełnometrażowym "Torowisku" Urszuli Urbaniak.
Widzowie małego ekranu mogli go następnie zapamiętać dzięki serialom "Miasteczko", "Marzenia do spełnienia", "Kocham Klarę", "Sfora" i "Defekt" oraz fabularnemu "Żółtemu szalikowi" Janusza Morgensterna. W "Przedwiośniu" Filipa Bajona zagrał Lulka Antoniego, a w "Nienasyceniu" Wiktora Grodeckiego - generała Niehyda-Ochluja. W 2003 roku Maciej Ślesicki zaangażował go do roli Romana, uczestnika reality show w swoim filmie "Show". Jego bohater reklamował męską bieliznę, ale ambicja każe mu teraz czytać słownik wyrazów obcych. Po skromnych występach w serialach "Glina" i "Kryminalni", zagrał w krótkometrażowym "Niedosycie" oraz komedii "Vinci" Juliusza Machulskiego. W tym ostatnim obrazie jako komisarz policji śledził poczynania "Cumy", którego słusznie podejrzewał o planowanie kradzieży "Damy z łasiczką". Natomiast w "1409. Aferze na zamku Bertenstein" Rafała Buksa został Wiedźminem.
W 2005 roku jako Michał Wagner zagościł na dłużej w serialu "Fala zbrodni". Uznanie przyniosła mu jednak rola podkomisarza Sławomira Desperskiego "Despero" w "PitBullu" Patryka Vegi. Jego bohater staje się narzędziem w rękach przestępcy, który pragnie wyeliminować swojego wroga ze świata przestępczego. Dorociński otrzymał za tę kreację nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego. Następnie z Maciejem Stuhrem zagrał w etiudzie "Benzyna" Filipa Bajona, będącej częścią projektu "Solidarność, Solidarność...". W komedii romantycznej "Barbórka" Macieja Pieprzycy, będącej kolejnym odcinkiem cyklu "Święta polskie", wcielił się w niespełnionego aktora, który trafia na Śląsk, gdzie poznaje niejaką Basię. W 2006 roku wystąpił w roli Mateusza w komedii "Francuski numer" Roberta Wichrowskiego obok Karoliny Gruszki, Roberta Więckiewicza, Jana Frycza i Macieja Stuhra.
Aktor zagrał następnie główną rolę w filmie "Dzisiaj jest piątek" obok Małgorzaty Kożuchowskiej i serialu "Fałszerze. Powrót sfory". Nie zabrakło go również w "Tajemnicy twierdzy szyfrów" Adka Drabińskiego z Pawłem Małaszyńskim oraz "Wstydzie" Piotra Matwiejczyka. We "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" Marka Koterskiego wcielił się w Anioła Zła. W 2007 roku dołączył do obsady serialu komediowego "Hela w opałach", gdzie wciela się w byłego męża tytułowej bohaterki, Romana Trojańskiego. Gościnnie pojawił się także w serialu "Na dobre i na złe".
W teatrze telewizji zagrał m.in. w "Cydzie", "Klubie kawalerów", "Transferze" oraz "Poskromieniu złośnicy".
(oprac. Alicja Sterna)